Radostan >Blog >BLOG: Gdy głowa boli. 7 niefarmakologicznych sposobów by sobie pomóc.

BLOG: Gdy głowa boli. 7 niefarmakologicznych sposobów by sobie pomóc.

Niezawodni naukowcy rozpoznali już mechanizm, który odpowiada za to, że boli nas głowa. Jest to obkurczenie naczyń krwionośnych. Koniec kropka. Nie rozpoznano przyczyny takiego działania, ale wiadomo, że jego rezultatem jest ból. Krew nie krąży swobodnie, napotyka opór. Wytwarza się więc ciśnienie, a to bezpośrednio przekłada się na dyskomfort. Brzmi prosto, prawda? Skoro się obkurczyły to trzeba je rozszerzyć! Jak to zrobić już mówię.

Zaznaczam jednak, że sprawa nie dotyczy bóli o charakterze zatorowym, spowodowanym przez guzy, tętniaki itp. Z pewnością, nie mówimy też o zatokowym bólu głowy, który zazwyczaj występuje przy różnego rodzaju alergiach i stanach zapalnych. Mówimy o zwykłym bólu głowy pojawiających się momentach gdy (UWAGA) za dużo się myśli, stresuje, intensywność doznań z otoczenia zaczyna być nie do zniesienia, nie chcemy czegoś widzieć, potrzebujemy się odciąć, itd. (W wymienionych okolicznościach można odnaleźć dużo wskazówek, o czym można poczytać zgłębiając temat psychobiologii). (Niewątpliwie, z wiadomych względów pomijam środki farmakologiczne działające doraźnie). A więc gdy głowa boli to… najpierw upewniamy się, że nie jest to spowodowane zbyt małą ilością płynów. Wysuszenie organizmu to częsty powód nasilenia bólu głowy.

PRÓBUJEMY DOMOWYMI SPOSOBAMI, DZIAŁAMY HOLISTYCZNIE:

1. Trzemy imbir, lub kroimy na plasterki i gotujemy z niego odwar. Imbir to korzeń – trzeba gotować co najmniej 10-15 minut. Na koniec możemy dorzucić zioła flawonoidowe takie jak: krwawnik, rumianek, liść brzozy czy melisę. (Należy pamiętać, że jeśli dorzucimy zioła, to muszą mieć czas na zaparzenie pod przykryciem ok. 10 min.).
2. SURYA Mudra* – co najmniej 15 minut. Wytrzymaj 15 minut, działa cuda! Najlepiej trzymać mudrę leżąc wygodnie na plecach, wyciszając umysł.
3. Stawiamy bańki! One są dobre na wszystko. Stawiamy w okolicy karku i szyi. Poczytaj więcej tu.
4. Wcinamy wiśnie lub jagody, jeżyny, maliny, aronię – wszystko, co zawiera dużą ilość antocyjanów. Można zrobić sobie koktajl i wymieszać sproszkowane lub świeże owoce.
5. Moc kryształu. Umieszczamy kryształ jak najbliżej głowy i próbujemy zasnąć. Kryształy wyrównują pole magnetyczne i zaburzenia energetyczne. Stanowią niezwykle ważny element w leczeniu ogólnoustrojowym czy regeneracji ciała.
6. Wersja dla leniwych: Filiżanka mocnej kawy (kofeiny powinno być co najmniej 50mg. Espresso zawiera ok 200mg, parzona 50mg, z ekspresu przelewowego ok 70mg)
7. Wersja dla ambitnych: zmieniamy podejście i nie stawiamy oporu:) A co to znaczy, zapytasz? Już tłumaczę…

    Jestem przypadkiem osoby, która kiedyś miewała bóle głowy bardzo często. To, czego się nauczyłam na przestrzeni tych lat to fakt, że tabletki nie działają lub działają słabo oraz, że bóle głowy nie biorą się zazwyczaj znikąd. One są drogowskazem! Okiełznanie myśli, medytacje, akceptacja, radość – to najlepsze lekarstwa. Wymagają czasu i uważności, gdy stare, programowe myślenie wtłacza do głowy żal, złość, zniecierpliwienie, przygnębienie, poddanie się, czy niechęć. Naczynia obkurczają się, bo to naturalny mechanizm obronny ciała – WIĘCEJ NIE! I wtedy głowa boli.

    Emocje mają potężny wpływ na nasze komórki. Z pewnością, możemy tym procesem świadomie sterować (tu polecam książki Joe’go Dispenzy). Ból głowy to PRZEmyślenie. Czyli przekroczenie granic zdrowego umysłu. To pewnego rodzaju gwałt na sobie, niemożność odpuszczenia, brak zgody na rzeczywistość. Tam, gdzie opór tam ból. Konkludując, by lepiej zrozumieć ten proces, spróbuj następnym razem gdy dopadnie Cię ból głowy położyć się, zacząć głęboko oddychać do przepony i powiedzieć do siebie:

    AKCEPTUJĘ TO, CO PRZYCHODZI. W DZIEŃ I W NOCY WSZYSTKO MI SPRZYJA. JESTEM BEZPIECZNA/Y. KOCHAM ŻYCIE. 

    Nic nie musisz robić, po prostu POCZUJ, że to prawda. Poczuj jak te słowa Cię odżywiają i przynoszą ulgę. Przenieś uwagę na ciało i sprawdź czy się rozluźnia. Dodatkowo możesz utrzymywać SURYĘ MUDRĘ*. Reprezentuje ona element ognia w tradycji wschodniej. Umożliwia przepływ w ciele, pomaga zbalansować ciśnienie, dlatego też potrafi być naprawdę pomocna.

    Na zakończenie, pamiętaj, że zmiany myślenia wymagają czasu. Nie poddawaj się na początku.Traktuj siebie z szacunkiem i czułością. Wiele przeszłaś/przeszedłeś. Dając sobie czas i robiąc miejsce na nowe, pozwalamy energii swobodnie płynąć. A przepływ to przeciwieństwo oporu, który powoduje zatory, blokady i jest źródłem bólu.

    W bólu głowy charakterystyczne jest to, że dotyczy procesów myślenia. Jeśli często boli Cię głowa to znak, że musisz coś w swoim myśleniu zmienić. I to nie tylko natężenie, z jakim „okładasz się” myślami po głowie, ale również ich kierunek, twój system działania i bycia w tym świecie. W związku z tym, obserwuj, wyciągaj wnioski i wprowadzaj małe kroczki, a zobaczysz, że bóle głowy będą pomału odchodzić w zapomnienie.

    Sprawdź również inne wpisy tu.


    *MUDRA (z sanskr. मुद्रा mudrā – pieczęć, znak, symbol, uzdrawiający układ dłoni, wspomagający procesy zdrowotne, myślenia, duchowego wzrostu i dobrego samopoczucia. Od tysięcy lat stosowane są w praktykach jogicznych, medytacyjnych, oddziaływują na ciało holistycznie.

    Aktualności